2 z 12 życiowych zasad: Traktuj siebie tak, jak traktujesz osoby, na których ci zależy

2 z 12 życiowych zasad: Traktuj siebie tak, jak traktujesz osoby, na których ci zależy

Dlaczego tak często uciekamy od odpowiedzialności i wybieramy drogi pełne niepewności? Jakim cudem człowiek obdarzony wielkim rozumem ma słabość do “słodkich kotków” i ceni je wyżej od siebie? I wreszcie co zrobić, żeby znaleźć się w gronie szczęśliwców - ludzi świadomych i pewnych siebie. 

 

Czy ludzie chcą swojego dobra?

Po przeszczepie organów pacjenci otrzymują nową szansę na życie. Dostają coś, co wielu uznałoby za cud. Ale co się dzieje, gdy ten dar jest narażony na ryzyko przez samych beneficjentów? Wielu pacjentów nie przestrzega zaleceń lekarskich, nie zażywa niezbędnych leków, ryzykując odrzut przeszczepionego organu. Co stoi za takim zachowaniem?
 
Niezrozumienie? Brak zaufania? Problemy finansowe? A może coś głębszego? Peterson stawia te pytania w kontekście ludzkiej psychiki.
 
Paradoksalnie, jesteśmy bardziej odpowiedzialni opiekując się zwierzętami. Nasze zachowanie w stosunku do naszych czworonożnych przyjaciół, często jest bardziej konsekwentne i troskliwe niż w stosunku do nas samych.
 

Uciekając przed odpowiedzialnością…

Peterson przywołuje historię Adama i Ewy, jako ilustrację ludzkiej natury. “Bycie nagim, to bycie wrażliwym i łatwym do zranienia" - pisze. Nagość Adama i Ewy była ich pierwszym doświadczeniem wstydu, ich pierwszym spojrzeniem na siebie przez pryzmat niedoskonałości. To przebudzenie świadomości było początkiem rozumienia siebie i innych. Peterson zastanawia się dlaczego, pomimo naszej wiedzy o własnych niedoskonałościach, tak często uciekamy od odpowiedzialności, obwiniając innych.
 
Analizując reakcje Adama po złamaniu zakazu Boga, Peterson wskazuje na naszą ludzką skłonność do unikania winy. Adam obwinia Ewę, a Ewa wskazuje na Szatana. Ale co stoi za tymi oskarżeniami? Peterson argumentuje, że to nasze wewnętrzne poczucie krzywdy i wstydu, które prowadzi nas do poszukiwania kozłów ofiarnych. W codziennym życiu wystarczy cofnąć się do nieprzyjemnych dla nas sytuacji jak np. przetarcia czyjegoś samochodu. Co wtedy robimy? Wielu z nas ucieka z miejsca zdarzenia. Dlaczego? Z poczucia wstydu i strachu przed konsekwencjami.
 
Wróćmy do Adam i Ewy. Dalsza analiza wskazuje na głębokie konsekwencje grzechu pierworodnego, takie jak przekleństwa nałożone przez Boga na Adama, Ewę i węża. Fascynującym jest jednak jego próba połączenia tych biblijnych konsekwencji z ewolucyjną biologią człowieka.
 

Klucz do odpowiedzialności

Możemy zrozumieć, że choć ludzka natura jest pełna paradoksów, jest w niej również głęboka prawda. Poprzez zrozumienie naszych słabości i mechanizmów zachowań, możemy być bardziej świadomi siebie i naszych wyborów. I być może w tej świadomości znajduje się klucz do prawdziwej przemiany.
 
Kolejne przemyślenie dotyczy zależności noworodków od ich matek. W porównaniu z innymi gatunkami, ludzkie dzieci są znacznie bardziej zależne od długoterminowej opieki. Peterson podkreśla, że to zjawisko wpływa nie tylko na kobiety, ale także na całą strukturę społeczną. Mężczyźni, którzy tradycyjnie pełnili role opiekunów i dostawców pożywienia, musieli być częścią tego systemu wsparcia, ale jak zauważa, ich zaangażowanie mogło być nierównomierne i pełne wyzwań.
 
Peterson łączy przekleństwa, o których czytamy w Biblii z naszym nowoczesnym zrozumieniem ludzkiej biologii i psychologii. Wyjaśnia, jak one mogą być używane do głębszej analizy ludzkiej kondycji. W odpowiedzi na bunt Adama, Bóg mówi o pracy i poświęceniu - koncepcjach, które od wieków kształtują ludzkie doświadczenie. Peterson uważa, że ten akt stawania się świadomym pociąga za sobą wielką odpowiedzialność.
 
Po wygnaniu z raju, ludzie, jak sugeruje Peterson, muszą zbudować własny raj. Muszą starać się stworzyć swoje "niebo na ziemi". Oznacza to dążenie do doskonałości, dobra i zrozumienia swojego miejsca w kosmicznym porządku. Nie jest to łatwe zadanie, zwłaszcza w świecie pełnym sprzeczności.
 

Słabość do „słodkich kotków” na Instagramie

Jordan Peterson bada kwestię samoświadomości, odwołując się do biblijnej historii Adama i Ewy. Gdy „ich oczy się otworzyły” nie tylko uświadomili sobie swoją nagość, ale także pojęcie dobra i zła. Peterson rysuje interesujący związek między ludzką samoświadomością a niewiedzą zwierząt drapieżnych. „Psy to drapieżniki. Tak samo koty... Ale – mimo to – jesteśmy skłonni brać je na zwierzęta domowe, opiekować się nimi [...]. Dlaczego? Ponieważ [...] taka po prostu jest ich natura." Człowiek, będąc świadomym swojej podatności na pokusy i słabości, zdaje sobie sprawę z konsekwencji swoich działań. Z kolei zwierzęta, działając instynktownie, nie rozumieją skutków swojego postępowania w sposób w jaki czyni to człowiek. Peterson sugeruje, że to głębsze rozumienie naszej wrażliwości daje ludziom zarówno moc, jak i odpowiedzialność za swoje wybory. No i co tu dużo mówić, ilu z was teraz czytających ten artykuł ma słabość do słodkich kotków? No ilu? Przyznać się! No i właśnie poznanie i zrozumienie swojego wewnętrznego poczucia „słabości” pozwala okiełznać je. Pozwala użyć rozumu, a nie poddawać się emocjom. A to jest kluczem do odpowiedzialności.
 

Jak naprawiać zło?

Peterson podkreśla głęboką potrzebę ludzkości do naprawienia błędów z początków jej istnienia, zwłaszcza dotyczy to upadku Adama i Ewy. Jego rozumowanie opiera się na przekonaniu, że kluczem do tej naprawy i dalej prawdziwej samorealizacji, jest "postępowanie na wzór Boga" oraz wydobycie dobra z chaosu. Jednak Peterson podkreśla, że ta podróż w głąb biblijnych prawd wymaga świadomego postępowania i woli. W dużym uproszczeniu trzeba samemu chcieć szukać tych odpowiedzi. Jak mawiał Thomas Stearns Eliot, poeta, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury musimy „dociekać” i być gotowi spojrzeć wstecz, aby naprawdę dostrzec i zrozumieć miejsce, z którego wyruszyliśmy. W słowach Petersona kluczem jest życie w prawdzie, głoszenie jej i takie postępowanie, żebyśmy autentycznie szanowali siebie i innych. Tylko wtedy będziemy w stanie "traktować samych siebie tak, jak traktujemy osoby, na których nam zależy" i dążyć do naprawy świata w duchu prawdziwej miłości i troski. To bardzo ważne słowa, dlatego każdemu z Was, ale także sobie samemu życzę, żeby starać wcielać się je w życie. Wtedy będziemy żyli w prawdzie, a świat będzie lepszy.
 

Grzegorz Majka

dziennikarz-stażysta

Akademia Dziennikarska IWORIS,

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO

Wybrane dla Ciebie

HTML Button Generator