5 z 12 życiowych zasad: Nie pozwól swoim dzieciom robić niczego, co wzbudza twoją niechęć

5 z 12 życiowych zasad: Nie pozwól swoim dzieciom robić niczego, co wzbudza twoją niechęć

Asertywność rodziców tworzy asertywne dzieci. Natomiast największym niszczycielem relacji jest brak uwagi. Stawianie granic jest dobre, a emocje są bardzo potrzebne. Reguł wychowawczych nie powinno być za wiele, a egzekwować je należy etapami.

 

Umieć mówić „nie” 

Jordan Peterson przedstawia bardzo ciekawą kwestię mówienia “nie”. Rodzice pewnego dziecka poczuwali się do nieustannego podążania za swoim maluchem. I czas w odwiedzinach, który miał zostać poświęcony na rozmowie ze znajomymi, poświęcali dziecku. Maluch zachowywał się tak skandalicznie, że nie można go było ani na chwilę pozostawić bez nadzoru. Profesor przywołuje tu ciekawy wiosek: “Zgoda tej pary, aby ich dziecko mogło swobodnie realizować każdą zachciankę, jak na ironię doprowadziła do odwrotnego efektu: pogubieni, pozbawiali malucha wszelkich szans na niezależne działanie.” Ponieważ nie potrafili nauczyć go znaczenia słowa „nie”, szkrab nie wykształcił rozsądnych ograniczeń, umożliwiających maksymalny zakres autonomii.
 

Nie ma złych dzieci, są tylko źli rodzice?

Współcześni rodzice często mierzą się z codziennymi, powtarzalnymi problemami wychowawczymi, które mogą wydawać się drobne. W rzeczywistości jednak mają one znaczący wpływ na życie całej rodziny. Regularność tych problemów sprawia, że pochłaniają one znaczną część życia.
 
Jednym z przykładów takich wyzwań jest trudność, z jaką jeden z ojców zmaga się każdego wieczoru, próbując ułożyć swojego syna do snu. Codzienne kłótnie, zabierające łącznie półtora miesiąca z roku, nie tylko są nieefektywne, ale też szkodliwie wpływają na relacje na linii rodzic-dziecko. Takie sytuacje pokazują, jak istotne jest efektywne zarządzanie czasem i emocjami w wychowaniu dzieci.
 
W dyskusji na temat odpowiedzialności za problemy wychowawcze, pojawia się argument, że "nie ma złych dzieci, są tylko źli rodzice". Ta perspektywa, choć częściowo uzasadniona – jak pisze Peterson - jest zbyt jednostronna i nie bierze pod uwagę złożoności ludzkiej natury i indywidualności każdego dziecka. Z kolei przypisywanie całej winy społeczeństwu jest również uproszczeniem, które nie przyczynia się do rozwiązania problemów.
 

Czas i należyta uwaga

Peterson w swojej książce rzuca światło na temat, o którym dziś często się nie mówi. Chodzi o to, że nie zawsze krzywdzenie dziecka polega na krzyku czy biczowaniu. Czasem ta krzywda zadawana jest bardziej subtelnie, ale jej skutki są równie szkodliwe. Jak pisze: "Wyrządzić dziecku krzywdę można... z powodu niepoświęcania mu należytej uwagi." Można nawet powiedzieć, że taka krzywda jest gorsza, bo trudniej ją zauważyć. Profesor nie ma litości dla rodziców, którzy mając najlepsze intencje, przez nadmierną ostrożność nie dają dzieciom wytycznych, jak żyć. W efekcie te dzieci stają się “Nijakie i pochmurne." Stają się często ignorowane zarówno przez rówieśników, jak i dorosłych.
 

Hot dogi i żelki na śniadanie?

Autor w swojej książce podchodzi do tematu dyscypliny w sposób, który może zaskoczyć niejednego rodzica. Fundamentalne jest tu przeświadczenie, że dyscyplina nie jest jednoznaczna z gniewem czy zemstą za złe zachowanie. To raczej rozważna kombinacja troski o przyszłość dziecka z uwzględnieniem jego bieżących potrzeb. Choć może się wydawać, że dając dzieciom pełną swobodę, działamy w ich najlepszym interesie, Peterson sugeruje coś zgoła innego. Czasami trzeba postawić granice, nawet jeśli pociecha będzie krzyczeć wymuszając hot dogi i żelki na śniadanie. Dlaczego tak ważne są te granice? Bo chodzi przecież o coś więcej niż tylko jedzenie – chodzi o przygotowanie dzieci do prawdziwego życia.
 

Strach, lęk, nadzieja i szczęście

Emocje, zarówno te dobre, jak i te mniej przyjemne mają swoje uzasadnienie w naszym codziennym życiu. Peterson świetnie to tłumaczy w swojej książce. Kiedy jesteśmy zadowoleni, to tak naprawdę nasze ciało mówi nam: "Ej, to co zrobiłeś było fajne, tak trzymaj!". Natomiast, gdy czujemy nadzieję, jest to podpowiedź dla naszej psychiki, że coś ekstra jest tuż za rogiem. Ale co z tymi trudniejszymi emocjami, takimi, jak ból czy strach? Okazuje się, że one też są potrzebne! Ból chroni nas przed powtarzaniem działań, które skończyłyby się dla nas tragicznie, a lęk pilnuje, żebyśmy nie zbliżali się do potencjalnego źródła zagrożenia. Peterson argumentuje, że potrzebujemy tych wszystkich uczuć, aby prawidłowo funkcjonować. Co ważne, skoro emocje te mają swoje uzasadnienie, to wykorzystanie ich w procesie wychowania dzieci jest nie tylko logiczne, ale i po prostu konieczne. Oczywiście, kluczem jest równowaga i umiar. Nikt przecież nie chce wpędzać swoje dziecko w traumy. Ale jeśli zależy nam na wychowaniu silnego, zdrowego i przystosowanego do rzeczywistości człowieka, musimy pozwolić mu doświadczyć zarówno sukcesów, jak i porażek. Bo przecież, jak mawiają: "Co nas nie zabije, to nas wzmocni".
 

Stój, bo strzelam

W książce Petersona znajdujemy nie tylko głębokie myśli, ale i konkretne porady, dotyczące wychowania. Na przykład profesor radzi, żeby nie bombardować dzieci mnóstwem zasad. Jak mówi: "zasad nie powinno się mnożyć ponad konieczne minimum". Ale co robić, gdy te zasady są łamane? Tu Peterson podaje przykład metody anglosaskiej. Wyobraźmy sobie, że ktoś włamuje się do twojego domu. Masz broń. Zamiast od razu strzelać, najpierw ostrzegasz: "Stój! Mam broń". Jeśli to nie działa, oddajesz strzał ostrzegawczy, a dopiero potem bardziej stanowczą reakcję. Peterson podkreśla konieczność etapowego reagowania. Nazywa je "regułą koniecznego minimum przemocy". Chociaż książka Petersona jest pełna głębszych przemyśleń, te konkretne wskazówki dotyczące wychowania mogą być naprawdę pomocne w codziennym życiu.
 

Mateusz Blachnirek

dziennikarz-stażysta

Akademia Dziennikarska IWORIS,

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO

HTML Button Generator