Faun musi umrzeć, czyli o syndromie Piotrusia Pana

Syndrom Piotrusia Pana - mężczyzna w piaskownicy
Zapewne większość z nas pamięta z dzieciństwa motyw psotnego chłopca, żyjącego wiecznym dzieciństwem i niechcącego dorosnąć, zamieszkującego magiczną krainę przygód. Imieniem owego bohatera - Piotrusia Pana, nazwano pewien charakterystyczny wzorzec zachowań - syndrom Piotrusia Pana. Na czym on polega? 
 

Piotruś Pan - pierwowzór literacki 

Tytułowa powieść autorstwa szkockiego pisarza i dramaturga J.M. Barrie'go została po raz pierwszy wydana w 1911 roku. Głównym bohaterem historii jest wieczny chłopiec zamieszkujący fantastyczną krainę Nibylandię (ang. Neverland) i sam obdarzony magicznymi zdolnościami m. in. umiejętnością latania. 

Charakter tej postaci jest na swój sposób dwoisty. Z jednej strony budzi on sympatię czytelnika i nie ma wątpliwości, iż jest to, co do zasady, bohater pozytywny. Z drugiej jednak swym zachowaniem przejawia cały szereg cech negatywnych - jest więc egocentryczny, lekkomyślny, niefrasobliwy, życie traktując jako okazję do kolejnych przygód i wrażeń. Cechy te są na ogół typowe dla małych dzieci i powodują, że dorosły czytelnik odbiera postać Piotrusia z pewną pobłażliwością.  Kluczem do tej postaci jest właśnie to, że uosabia ona cechy dziecka - jest to bohater, który odmawia wejścia w dorosłość.

 

Pan - mitologia

Ciekawa jest zresztą sama etymologia przydomka głównego bohatera. Wbrew pozorom nie jest on bowiem wynikiem polskiego tłumaczenia i nie odnosi się on bynajmniej do polskiego określenia mężczyzny. Angielski tytuł brzmi bowiem: "Peter Pan". 

Słowo "Pan" odnosi się do grecko-rzymskiego bożka nazywanego tym imieniem, a w polskiej sferze językowej szerzej znanego pod swoim rzymskim imieniem Faunus. 

Faun to "bóg opiekuńczy lasów i pól, strzegący pasterzy oraz ich trzody, przedstawiany w postaci człowieka z nogami i rogami kozła1". W naszym kontekście istotniejszy jest jednak jego rys charakterologiczny. Pana można by bowiem określić "bogiem zachowań infantylnych". 

Pan nie patronował żadnemu konkretnemu zajęciu czy sztuce, jak Apollo czy Hefajstos. W przeciwieństwie do innych bogów, nigdy się też nie ożenił.  Zamiast tego prowadził beztroskie życie hasając po lasach Arkadii, wraz z nimfami i satyrami, oddając się przy tym grze na fletni. 

Faunus uosabiał pierwotną siłę natury, która może być zarówno konstruktywna, jak i destruktywna. Można jednak powiedzieć, że uosabia on też pierwotną naturę człowieka - nie związaną normami społecznymi. Pan nie kontroluje swoich zachowań w sposób racjonalny. Jest impulsywny, kieruje się popędami, których nie próbuje nawet hamować. Zachowuje się w sposób dziki, nieokrzesany np. reaguje szałem, gdy ktoś próbuje budzić go ze snu. Lubi też straszyć śmiertelników (stąd pojęcie panicznego strachu). 

Można powiedzieć, że każdy człowiek w dzieciństwie jest faunem. Dlaczego? Bo małe dziecko nie posiada zdolności kontroli własnych zachowań. Te nabywa się z czasem, w procesie wychowania. Postępowanie człowieka staje się wtedy bardziej racjonalne i uporządkowane, a on uczy się panować nad własnymi emocjami. 

Ciekawe jest także to, że Pan był jedynym greckim bogiem, który umarł. Według Plutarcha za panowania Tyberiusza marynarze przepływając obok jednej z greckich wysp mieli usłyszeć głos informujący o śmierci bóstwa. 

Ta opowieść bywa różnie interpretowana. Niektórzy widzą w niej konsekwencje filozoficznych poglądów Plutarcha, inni nawiązanie do symbolicznej "śmierci lata" w wyniku zmiany pór roku. Na potrzeby tego tekstu możemy dokonać innej interpretacji: w normalnym procesie dorastania człowiek doświadcza symbolicznej "śmierci Pana", czyli odejścia od swojej pierwotnej, dziecinnej natury, z jednoczesnym przyjęciem na siebie dorosłych obowiązków. U niektórych osób ten proces jednak całkowicie się nie domyka.

Jeśli chcesz przeczytać więcej o przejściu z psychologii chłopca do psychologii mężczyzny, zapraszam do artykułu Cztery archetypy męskości

 

Czym jest syndrom Piotrusia Pana? Cechy wiecznego chłopca

Termin "syndrom Piotrusia Pana" został wymyślony przez doktora Dana Kiley'a i po raz pierwszy użyty w 1983 roku w jego książce pt.: "Syndrom Piotrusia Pana: Mężczyźni, którzy nigdy nie dorastają".

Ludzi dotkniętych syndromem Piotrusia cechuje przede wszystkim infantylny stosunek do rzeczywistości i odpowiadające mu niedojrzałe zachowanie. Choć syndrom Piotrusia Pana dotyczy obojga płci (istnieje tzw. syndrom wiecznej dziewczynki), to jest on częściej utożsamiany z mężczyznami.  Mężczyzna dotknięty syndromem Piotrusia przejawia brak poczucia odpowiedzialności za swoje dorosłe życie i towarzyszący mu brak samodzielności, co czyni go wiecznym dzieckiem, zależnym od swojej matki lub partnerki.

Mimo to zespół Piotrusia nie podlega klasyfikacji przez psychologów jako zaburzenie psychiczne. 

 

"Wieczny chłopiec" - objawy syndromu Piotrusia

Kompleks Piotrusia uwidacznia się przede wszystkim w braku chęci lub niezdolności do wzięcia na siebie odpowiedzialności i unikaniu obowiązków typowych dla wieku dorosłego. Mężczyzna z syndromem Piotrusia może mieć przykładowo trudności z utrzymaniem stałej pracy i często ją zmieniać ze względu na chęć unikania znudzenia lub stresu. Może także unikać pełnienia domowych obowiązków takich, jak: sprzątanie czy naprawa drobnych usterek. Często ma trudności z podejmowaniem decyzji oraz skłonność prokrastynacji. Może mieć problemy z zarządzaniem finansami osobistymi.

Na płaszczyźnie psychologicznej przejawami opisywanego kompleksu mogą być m. in.: narcyzm, niesłowność, emocjonalna niestabilność, lęk przed konstruktywną krytyką. 

Jeśli chodzi o relacje, to związek z Piotrusiem Panem może się początkowo wydawać uroczy, bo z tego rodzaju osobą trudno jest się nudzić. Na krótką metę w związku z wiecznym chłopcem łatwo z kolei o dobrą zabawę. Z czasem jednak relacja z taką osobą staje się uciążliwa, bo taki mężczyzna unika odpowiedzialności związanych z dorosłym życiem. Często zresztą przejawia lęk przed zaangażowaniem, a jego relacje są powierzchowne i nastawione na krótkotrwałą przyjemność. Jeśli już się angażuje, to na swoją partnerkę spycha odpowiedzialność, której sam nie potrafi stawiać czoła.

 

Syndrom Piotrusia Pana – przyczyny

Psychologia nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czym dokładnie spowodowany jest opisywany kompleks. Wśród potencjalnych przyczyn wymienia się błędy wychowawcze, nadmiernie pobłażliwych lub nadopiekuńczych rodziców. Pierwsza z tych postaw prowadzi do braku prawidłowo wytyczonych granic i niezdolności do przyjmowania odpowiedzialności za swoje czyny. Druga z kolei może wyrabiać w człowieku strach przed dorosłym życiem i nieumiejętność samodzielnego podejmowania decyzji.

Przyczyną syndromu może być także występowanie zaburzeń psychicznych. 

Nie bez znaczenia może być też współczesny kontekst kulturowy. Wzrost średniego wieku zawierania małżeństw, wraz z nie najłatwiejszą sytuacją mieszkaniową, mogą utrudnić wejście w dorosłe życie. Z drugiej zaś strony powszechność studiów wyższych (w dużej mierze wątpliwej jakości) umożliwia osobom we wczesnej dorosłości odwlekanie momentu podjęcia stałej pracy i związanej z tym decyzji, dotyczącej własnej przyszłości. Jak zauważa psycholog Jordan Peterson

"[..] Piotruś Pan jest magicznym chłopcem, Pan jest, ogólnie rzecz biorąc, bogiem wszystkiego, więc to nie przypadek, że ma na imię Pan. I jest chłopcem, który nie dorośnie. I jest magiczny, ponieważ dzieci są magiczne, gdyż mogą być wszystkim. Są niczym innym, jak czystym potencjałem. I Piotruś Pan nie chce z tego zrezygnować. Dlaczego? Cóż, ma on dookoła siebie dorosłych, lecz głównym dorosłym jest Kapitan Hak.  [...] Piotruś patrzy na  Haka i myśli: <Nie, nie poświecę swojego dzieciństwa dla czegoś takiego.> W porządku! Poza faktem, że w efekcie zostaje królem Zagubionych Chłopców w Nibylandii. (A przecież) Nibylandia nawet nie istnieje! I kto do cholery, chce być królem straceńców!? I poświęca on możliwość posiadania prawdziwej relacji z kobietą, ponieważ o to chodzi z Wendy. [...] Piotruś musi się zadowolić Dzwoneczkiem. Ona (też) nawet nie istnieje! Jest, jak piękno pornografii. Nie istnieje. Jest substytutem czegoś realnego. [...]

W dorastaniu jest element poświęcenia. Musisz poświecić potencjał dzieciństwa dla rzeczywistości systemu. Pytanie brzmi: dlaczego? Odpowiedzią jest to, co stanie się z tobą, jeśli tego nie zrobisz. Możesz przyjąć swoją ograniczoność albo pozostać nieświadomym, kiedy będziesz miał 30 lub co gorsza 40 lat. I to nie będzie szczęśliwy dzień. [..] To coraz powszechniejsze w naszej kulturze, ponieważ ludzie mogą odpychać dorosłość bez cierpienia natychmiastowej kary. Ale kara narasta i kiedy wreszcie dosięgnie cię, zostaniesz zmiażdżony. Kiedy 25 lat możesz być idiotą, nawet, gdy poszukujesz pracy nie jest problemem fakt, że nie masz doświadczenia. [...] Ale jeśli jesteś tą samą osobą mając 30, ludzie nie będą z ciebie zadowoleni. Powiedzą: <Co do cholery robiłeś przez ostatnie 10 lat? [...]Jesteś starym dzieckiem, a stare dziecko to rzecz obrzydliwa>2"

Takie są konsekwencja, jeśli dana osoba w odpowiednim czasie nie zabije w sobie Fauna. 

 

Podsumowanie "kompleksu Piotrusia"

Nie ma wątpliwości, że osoba z  zespołem Piotrusia Pana może mieć negatywny wpływ na otoczenie, a zespół ten stanowi poważną przeszkodę do satysfakcjonującego życia zarówno dla niej samej, jak i jej bliskich. Co można zrobić, aby się od niego uwolnić?

Jak wspomnieliśmy powyżej kompleks Piotrusia nie jest sam w sobie zaliczany do zaburzeń psychicznych. Może on jednak świadczyć o problemach wymagających kontaktu ze specjalistą, celem podjęcia terapii. Jeśli istnieje taka konieczność, nie należy wstydzić się skorzystać z pomocy psychoterapeuty.

Pierwszym krokiem do przezwyciężenia problemu jest jednak uświadomienie go sobie. Kiedy trzeba, warto to robić! 

 

 

Źródła:

1. https://wsjp.pl/haslo/podglad/33792/pan/4596057/bozek

2. https://www.youtube.com/watch?v=H-ckxQSutO4

3. https://www.youtube.com/watch?v=WlnxAbnDx3Y

4. https://www.medicalnewstoday.com/articles/peter-pan-syndrome

5. https://www.healthline.com/health/peter-pan-syndrome

6. https://www.choosingtherapy.com/peter-pan-syndrome/

7. https://www.psychologs.com/stuck-in-neverland-understanding-the-peter-pan-syndrome/

8. https://pokonajlek.pl/syndrom-piotrusia-pana/

9. https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,4023586,bozek-pan-faun-w-mitologii.html

Wybrane dla Ciebie

HTML Button Generator