Rewolucja obyczajowa  - jak ruch społeczny z lat 60. XX w. wpłynął na życie współczesnych mężczyzn?

Rewolucja obyczajowa  - jak ruch społeczny z lat 60. XX w. wpłynął na życie współczesnych mężczyzn?

Męskość a rewolucja obyczajowa

Lata 60-te XX wieku były czasem głębokich przemian obyczajowych, które pod wieloma względami na nowo zdefiniowały funkcjonowanie społeczeństwa. Te zmiany do dziś wpływają na nasze życie. Na czym one polegały? Jakie były ich przyczyny? Czy wyszły nam one na dobre? Jak w ich obliczu powinniśmy dziś postępować?

Jaki był wzorzec mężczyzny przed rewolucją obyczajową?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Zależy ona od konkretnej epoki i uwarunkowań kulturowych. W czasach starożytnych ciekawy wzorzec stworzyła wpływowa pod względem kulturowym szkoła stoików . Choć nie kierowali oni swojego przekazu wyłącznie do mężczyzn, to na skutek uwarunkowań społecznych, byli oni głównymi odbiorcami. Stoicy przykładali dużą wagę do potrzeby panowania nad emocjami i do sumiennego spełniania swoich obowiązków. Ich ideałem był cnotliwy mędrzec, gotowy wytrwale znosić wszelkie przeciwności losu. 

Innym starożytnym archetypem jest wzorzec herosa - nieustraszonego wojownika, mężnie stawiającego czoła wrogom. Ten archetyp wyewoluował następnie, pod wpływem chrześcijaństwa, we wzorzec rycerza, co zostało szerzej opisane tutaj. Rycerza, za wyjątkiem heroicznego męstwa, miał cechować także specyficzny kodeks postępowania znany jako etos rycerski. 

 Wszystkie opisane powyżej wzorce są jednak przede wszystkim wytworem kultury, stanem postulowanym. Obok tego istniała jednak rzeczywistość dużo bardziej podstawowa, w zasadzie niezależna od kontekstu kulturowego. Tą przestrzenią była i wciąż jest rodzina. Jakkolwiek jej model różnił się w zależności od miejsca, to przez większa część historii ludzkości była ona traktowana jako coś naturalnego i trudno byłoby znaleźć głosy podważające sens jej istnienia. Dzięki temu zdecydowana większość mężczyzn, nawet nie będąc tego świadomym, mogła znaleźć sens swojego życia w spełnianiu się w roli męża i ojca. Archetypem takiej postawy w kulturze chrześcijańskiego zachodu pozostawał np. św. Józef.  Tak było do XX wieku.

Przebieg zmian rewolucji 

Lata 60-te XX wieku były czasem głębokich przemian w społeczeństwach zachodnich, które na zawsze zmieniły ich życie. 

Kultura 

Po II wojnie światowej polityczną hegemonię w świecie zachodnim zaczęły sprawować Stany Zjednoczone. Miało to także odbicie w kulturze. Trendy w kinematografii zaczał wyznaczać Hollywood. Długo obowiązywał tam tzw. kodeks Haysa. Miał on charakter konserwatywny. Zakazywał on m. in. ukazywania scen seksu, homoseksualizmu, nagości, czy pomniejszania roli i wartości religii. Kodeks Haysa, choć poddawany krytyce, obowiązywał przez całe lata czterdzieste. W latach pięćdziesiątych do Ameryki zaczęły docierać filmy z Europy, gdzie reżyserom pozwalano na dużo większą swobodę. Twórcy tacy, jak: Ingmar Bergman czy Vilgot Sjöman w swoich filmach otwarcie ukazywali nagość i sceny o tematyce seksualnej. Spowodowało to stopniowa erozję kodeksu, który definitywnie przestał obowiązywać w latach 60-tych XX wieku. Na skutek odchodzenia od przyjętych wcześniej norm twórcy filmów coraz częściej podejmowali tematy wcześniej niemożliwe do przedstawienia.

W tym czasie postępować zaczęła także normalizacja pornografii. W 1953 r. powstało pismo "Playboy", które w znacznym stopniu przyczyniło się do rozpowszechnienia treści pornograficznych w Ameryce. Popularność zaczęła zyskiwać także pornografia filmowa. 

Rewolucja seksualna 

Kultura popularna ma istotny wpływ na postępowanie ludzi, tworząc obowiązujące wzorce zachowań. Nic więc dziwnego, że przemiany w sztuce pociągnęły za sobą zmiany w zachowaniu ludzi. W latach sześćdziesiątych na zachodzie znacznie wzrosła akceptacja dla podejmowania aktywności seksualnej poza małżeństwem. W 1971 roku 75% Amerykanów uważało współżycie poza małżeństwem za akceptowalne, co stanowiło trzykrotny wzrost w porównaniu z latami pięćdziesiątymi. Wzrosła także akceptacja dla zjawisk takich, jak: związki homoseksualne i pornografia. Popularność zyskało hasło wolnej miłości, jak również hippisowskie zawołanie "Make love, not war". 

Feminizm 

Lata 60-te i 70-te to okres działalności tzw. feminizmu II fali. W większości państw świata zachodniego kobiety dysponowały już wówczas pełnią praw politycznych. Ówczesne feministki skupiały się więc głównie na walce z przejawami dyskryminacji, jak również zmaganiach z rzekomymi przejawami patriarchalizmu w ówczesnej kulturze. Popularność zyskały hasła seksualnego wyzwolenia kobiet i żądania legalizacji aborcji.

Przyczyny zmian społeczno-obyczajowych

Podłoże ideowe 

Istotną inspiracje dla ruchów kontestatorskich była myśl Zygmunta Freuda. Twierdził on, że tłumienie popędu seksualnego prowadzi do frustracji i chorób psychicznych. Myśl Freuda, jakkolwiek niejednokrotnie krytykowana przez późniejszych autorów, znalazła wielu zwolenników. Skoro tłumienie popędu jest szkodliwe, to jedynym rozwiązaniem tej sytuacji wydawało się całkowite odrzucenie jakichkolwiek ograniczeń.

Dorobkiem Zygmunta Freuda inspirowali się zwolennicy tzw. Szkoły Frankfurckiej. Łączyli oni freudyzm z marksizmem i poddawali surowej krytyce społeczeństwa kapitalistyczne wraz z ich normami, w ramach tzw. teorii krytycznej. 

Innym popularnym nurtem był postmodernizm, dążący do dekonstrukcji wszelkich idei. Postmoderniści wierzyli, że samo przekonanie o istnieniu prawdy prowadzi do przemocy (sic!). 

Omawiane nurty zdobyły istotną popularność na uczelniach w USA i Zachodniej Europie. 

Silny wpływ wywarły także prace Alfreda Charlesa Kinsley'a. Opisywał on w nich zachowania seksualne Amerykanów, mające stanowić dowód na obłudność powszechnie obowiązujących norm. Badania te także są poddawane krytyce.

Przyczyny obiektywne 

Przyczynami opisywanych przemian społecznych były nie tylko kwestie ideowe, ale też inne, będące wynikiem nieświadomego dziania. Wprowadzone na rynek w latach 60-tych środki antykoncepcyjne zniwelowały ryzyko niechcianej ciąży, z kolei upowszechnienie prezerwatyw zmniejszyło ryzyko chorób wenerycznych. Antykoncepcja umożliwiła to prowadzenie swobodnego życia seksualnego bez negatywnych konsekwencji. Pozornie jednak.

Kolejnym istotnym zjawiskiem był wzrost zamożności społeczeństw zachodnich i związana z nim laicyzacja. Religia, będąca istotnym czynnikiem propagującym wymagające wzorce w dziadzinie seksualności, straciła na znaczeniu. Miejsce tradycyjnych norm, zajęła niczym nieograniczona swoboda obyczajowa i seksualna. 

Istotne w tym kontekście wydają się także zmiany prawne, a wśród nich legalizacja aborcji w USA, która nastąpiła w 1973 roku oraz ograniczenie cenzury obyczajowej, które przyjęto w roku 1966. 

Skutki rewolucji obyczajowej

Swoboda seksualna i oddzielenie sfery seksualnej od małżeństwa sprawiło, że seks przestał być związany z posiadaniem i pielęgnowaniem specjalnej relacji z druga osobą. To (wraz z innymi czynnikami takimi, jak np. wynalezienie Internetu) spowodowało, że we współczesnym świecie istnieje duży problem z nawiązywaniem związków romantycznych. Spada liczba zawieranych małżeństw, wzrasta za to liczba rozwodów. Rozluźnieniu uległy więzy społeczne. Niechęć do zakładania rodziny lub opóźnianie tej decyzji doprowadziło także do kryzysu demograficznego, który trapi większość państw zachodu.

Nie chodzi tu o tanie moralizatorstwo. Badania przeprowadzone przez National Survey of Family Growthpokazały, że im niższy jest wiek inicjacji seksualnej oraz większa liczba partnerów seksualnych danej osoby (badanie dotyczyło kobiet), tym większe jest ryzyko samotnego macierzyństwa, niższa stabilność w przyszłym małżeństwie, a także wyższe prawdopodobieństwo depresji. Za tym wszystkim stoi też niższy współczynnik szczęścia. 

Podobnie ma się sprawa z pornografią, której rozpowszechnienie było traktowane, jak rodzaj wyzwolenia, a może buntu przeciw "świętoszkowatemu" purytanizmiowi tradycyjnego społeczeństwa. Tymczasem, jak pokazują badaniaregularna konsumpcja pornografii prowadzi do spadku zadowolenia z realnych związków. Ponadto oglądanie tych treści często prowadzi do uzależnienia. Co jeszcze bardziej przerażające prowadzi również do wzrostu akceptacji przemocy.

Możliwość zaspokojenia własnego popędu seksualnego bez wchodzenia w trwały związek, odcisnęła także piętno na młodych mężczyznach. Ze względu na różnicę w wynikających z biologii strategiach reprodukcyjnych między kobietami, a mężczyznami, tym pierwszym jest o wiele łatwiej o znalezienie partnera. W warunkach barku etyki seksualnej, i wynikającym z tego upadku monogamii, wybierają one często tych partnerów, którzy cechują się najwyższą atrakcyjnością. Prowadzi to do niewystępującego wcześniej zjawiska istnienia dużej grupy mężczyzn, żyjących w celibacie nie z wyboru, a z konieczności, o czym pisaliśmy w jednym z poprzednich artykułów. Inni mężczyźni starają się za to za wszelką cenę zdobyć uwagę obiektu swoich westchnień. W ten sposób stają się tzw. simpami. Jeszcze inni wpadają w pułapkę tzw. friendzone'u. 

W odpowiedzi na powyższe problemy, jak i na współczesny feminizm, powstały ruchy redpillowe, których działalność również została już omówiona na stronie.

Co robić ? 

Jak widać rewolucja obyczajowa wywarła głęboki, negatywny wpływ na społeczeństwo. Oczywiście wcześniejsze normy społeczne były dalekie od ideału, jednak ich absolutna negacja bez stworzenia dobrej i mądrej alternatywy popchnęła społeczeństwa zachodnie w stan chaosu. Jak z niego wyjść? Co możemy zrobić, żeby przywrócić ład ? 

Nie ma prostej odpowiedzi na te pytania.  Myślę, że przede wszystkim nie należy tracić nadziei i, jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało, starać się podejmować krok po kroku drobne działania ku temu, by w czasach chaosu robić wszystko, by utrzymać porządek we własnym życiu. W ten sposób zmieniamy swój świat na lepsze, zmieniając przy tym także na lepsze świat wokół siebie. Dla części osób pomocne w tym względzie mogą być np. rady Jordana Petersona. Utrzymaniu wewnętrznej dyscypliny może też służyć praktykowanie ascezy.

Dobrze jest też umieć spojrzeć na rzeczywistość z dystansem. Posłużyć temu mogą wytwory kultury internetowej. Niosą one niekiedy głębsze przesłanie, niż się na pozór nam się wydaje.  

 

Piotr Ratajczak

Źródła:

http://cw.kul.lublin.pl/Content/29339/22_amerykanska_rewolucja.pdf

https://www.heritage.org/education/report/harmful-effects-early-sexual-activity-and-multiple-sexual-partners-among-women

Kahn, Ashley (1998). Rolling Stone: The 1970s

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/00224499.2011.648027

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0049089X09001057

https://psycnet.apa.org/record/2018-37369-001

https://www.psychguides.com/behavioral-disorders/porn-addiction/

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01639625.1994.9967974

 

 

 

HTML Button Generator