Mądre memy o życiu: virgin vs chad

Mądre memy o życiu: virgin vs chad

Czego memy uczą nas o życiu?

To pytanie może wydawać się niepoważne, bo śmieszne obrazki są przede wszystkim śmiesznymi obrazkami. Anonimowa twórczość internetowa w swojej absurdalności i prześmiewczości bywa ignorowana przez ludzi, zajmujących się poważną analizą trendów kulturowych. Takie bezwarunkowe odrzucenie mądrości Internetu wydaje się jednak niesłuszne. Trzeba bowiem pamiętać, że absurdalność i prześmiewczość charakteryzują wiele wybitnych dzieł. Nie byłoby bez nich choćby Ferdydurke czy Tanga Mrożka i, z nowszych rzeczy, filmów Barei i Koterskiego. Absurdalność i prześmiewczość służą tam jako narzędzie do obnażania skostniałych schematów. Pokazanie śmieszności argumentów przeciwnika jest często najlepszym sposobem na wygranie dyskusji, także w dyskusji autora ze światem. Sprawa staje się jeszcze ciekawsza, gdy dorzucimy anonimowość. Wtedy trudno mówić o typowej debacie z ustrukturyzowanymi argumentami. Jest raczej bliższa wewnętrznej dyskusji w zbiorowym umyśle wspólnoty kulturowej.
 
 

Memy jako wyraz wewnętrznej debaty społeczeństwa

Memy powstają oddolnie, to jest ich zasadnicza cecha. Zwykle pojawiają się w małych wyspecjalizowanych społecznościach: na serwerach na Discordzie, grupkach na Facebooku, na Reddicie.

Tam dokonuje się ich pierwsza krytyka. Mem musi paść na odpowiedni grunt, odpowiadać na jakiś istotny problem, albo opisywać zjawisko, z którym może utożsamić się zwykły człowiek i wyrazić to w komentarzu słowem „rel” (od ang. relatable; to słowo nie ma odpowiednika w języku polskim, a znaczy mniej więcej „coś, z czym można się utożsamić”). Jeżeli mem jest „nie rel”, to najprawdopodobniej zniknie w otchłaniach Internetu.

Jeśli jednak można go z powodzeniem odnieść do jakiegoś zjawiska, wykraczającego poza zainteresowania danej społeczności, istnieje szansa, że zaistnieje w szerszej świadomości użytkowników Internetu. 

Reinterpretacja memów i ich wpływ na kulturę

Czasem jednak okazuje się, że mem zostaje przejęty przez trend, będący w kontrze do intencji  autora. Jest to fascynujące zjawisko, bo stanowi dobry przykład tej wewnętrznej debaty w umyśle społeczeństwa. Ciekawym przypadkiem była reinterpretacja memu Chada. Chad razem z Karen, Sharon i Becky jest mieszkańcem amerykańskiego odpowiednika naszego uniwersum Seby, Karyny i Brajana.

W początkowej fazie była to postać bezmózgiego mięśniaka, który mimo swoich oczywistych ograniczeń cieszy się ogromną popularnością wśród kobiet. Dlatego ten mem funkcjonował zwłaszcza na forach skupiających przegrywów, dzisiaj często nazywanych incelami. Skupiał cały ich resentyment i złość na społeczeństwo, które promuje rzekomo atrakcyjność fizyczną nad cechami intelektu. W takich okolicznościach narodził się mem Virgin versus Chad. 

 virgin walk

Przykład memu "Virgin vs Chad" 

W oryginalnej wersji przeciwstawia Chada Virginowi, czyli zwykłemu, przeciętnemu chłopakowi. Virgin niczym się nie wyróżnia, jest normalnie ubrany, ma zwyczajną fryzurę. Przyjmuje posturę, która pozwala mu wtopić się w tłum i odciąć się od świata, zagłuszając go muzyką z słuchawek. Można powiedzieć, że obawia się świata i nie ma odwagi żyć w zgodzie z samym sobą.

Virgin jest postacią, z którą utożsamiają się samoświadome przegrywy. Taki typ człowieka wie, że coś jest z nim nie tak. Uważa jednak, że prawdziwym problemem są nierealistyczne standardy społeczne, bo nie powinno być tak, że trzeba chodzić na siłownię, żeby liczyć na znalezienie dziewczyny. Chad jest ucieleśnieniem tych nierealistycznych standardów. Wszystkiego jego cechy są uwypuklone aż do groteski. Ma nienaturalną linię szczęki, fryzurę przeczącą prawom fizyki i wykrzywione nogi, by pomieścić swoje wielkie przyrodzenie.

Poza wyglądem ważny jest też jego charakter. Chad jest niesamowicie pewny siebie i epatuje swoją obecnością. 

Potrzeba ideałów i motywacji w społeczeństwie

Źródło tego mema wskazuje na jego oryginalną intencję. Pierwszy raz pojawił się na 4Chanie, w miejscu skupiającym ludzi małych, zazdroszczących innym powodzenia w życiu. Miał służyć wyśmianiu archetypu Chada. Praktyka pokazała jednak, że ta postać została zinterpretowana w sposób pozytywny.

Chad został symbolem osoby sprzeciwiającej się szarości i miałkości współczesnego świata. Jest kimś, kto cały czas pracuje nad sobą i nie boi się stawiać sobie ambitnych celów. Został wreszcie utożsamiony z prawdziwymi, pozytywnymi wzorcami męskości, jak np. Aragorn. Jego groteskowy wygląd trochę kłuł w oczy i dlatego po jakimś czasie powstała bardziej wygładzona wersja Chada. 

Ta historia niesie ważną lekcję. Współczesność w swoim postmodernizmie wmawia nam, że wszystkie wzory są względne i indywidualne. Obiektywnie nie jest to prawda. Ludzie potrzebują ideałów. Jeśli nie znajdą w swoim otoczeniu pozytywnego wzorca, wezmą na piedestał prześmiewczego mema. W końcu do czegoś muszą dążyć, jakaś postać musi ich motywować do stawania się lepszymi. 

 Wojciech Zięba

Wybrane dla Ciebie

HTML Button Generator