Cztery archetypy męskości: król, wojownik, kochanek i mag

Cztery archetypy męskości: król, wojownik, kochanek i mag

Męskość w kulturze i religii zawsze była tematem fascynującym i wielowymiarowym. W głębokich zakamarkach ludzkiej psychiki, ukrywają się archetypy - pierwotne, uniwersalne wzorce, które odzwierciedlają wspólne doświadczenia ludzkości. Od postaci króla, jako symbolu władzy i stabilności, poprzez wojownika symbolizującego odwagę i działanie, do postaci kochanka i maga, które przedstawiają emocjonalną głębię i mądrość mężczyzny. W kontekście katolickim postacie takie, jak Chrystus czy św. Józef odgrywają kluczowe role jako archetypy męskości. 
 

Czym jest archetyp?

Archetyp to pojęcie wywodzące się z psychologii analitycznej Carla Gustava Junga. Oznacza uniwersalne wzorce i motywy pojawiające się w mitach, snach, twórczości literackiej i innych manifestacjach kulturowych. Jest to nieświadoma, wrodzona tendencja psychiczna, która kształtuje sposób, w jaki ludzie doświadczają świata. Archetypy są częścią wspólnej psychiki ludzkości, zwaną przez Junga (jej odkrywcy) "zbiorową nieświadomością". Pełnią rolę psychicznych katalizatorów, wpływając na myśli, uczucia i zachowania ludzi, kreując ich osobowość. Mogą przyjmować formy: takie postaci (np. matka, bohater, syn), motywów (np. podróż, przemiana) czy symboli (np. woda jako symbol życia). Archetypy często są powiązane z głębokimi emocjami i duchowymi doświadczeniami. Pomagają zrozumieć uniwersalne aspekty ludzkiej psychiki. Są narzędziem w niektórych szkołach psychoterapii. Ich obecność i wpływ są zauważalne w różnych kulturach i epokach, co świadczy o ich uniwersalnym charakterze. 

Ta definicja archetypu brzmi efemerycznie, jakby była pozbawiona mocnych fundamentów. Można jednak zauważyć, że archetypy mogą mieć swoje korzenie w ewolucji i biologicznych mechanizmach funkcjonowania mózgu. Z biologicznego punktu widzenia, archetypy mogłyby być postrzegane jako wynik adaptacji, które ułatwiają ludziom nawigację w skomplikowanym świecie natury i społeczeństwa. Psychologia ewolucyjna dostrzega istnienie pewnych wrodzonych intuicji u ludzi i zwierząt. Bobry intuicyjnie budują tamy, nawet jeśli nigdy w życiu nie widziały takiej konstrukcji. Jest więc wielce prawdopodobne, że ludzie też posiadają takie zachowania wpisane w biologię. Archetypy mogą odpowiadać takim wzorcom zachować, które ewoluowały, aby pomagać przodkom ludzi w przetrwaniu i rozmnażaniu. Na przykład, archetyp "matki" może być związany z ewolucyjną potrzebą ochrony i opieki nad potomstwem. 

Archetypy męskości

Psychologia głębi identyfikuje wiele różnych wzorców archetypowych, w tym takich, które odnoszą się do kobiecości i męskości. Poważne potraktowanie ich może pomóc w zrozumieniu męskiej natury i przybliżyć nas do zrealizowania pełni swoich możliwości. Klasyczną pozycją opisującą tajniki męskiego świata archetypów jest, nieprzetłumaczona niestety na język polski, książka "King, Warrior, Magician, Lover: Rediscovering the Archetypes of the Mature Masculine" (ang.: "Król, wojownik, mag, kochanek: Ponowne odkrycie archetypów dojrzałej męskości") Roberta Moore'a oraz Douglasa Gillette'a. Jej autorzy opisują trawiący współczesność kryzys męskości, którego korzenie znajdują w niezrozumieniu natury męskości. Ich zdaniem kryzys trwa od czasów Reformacji i Oświecenia, które zabiły magię rytuałów, odbierając w ten sposób możliwość dorośnięcia. Dominujący współcześnie w zachodniej kulturze feminizm dopełnił zniszczenia odmawiając męskości racji bytu ze względu na jej domniemaną "toksyczność". Moore i Gillette zgadzają się, że męskość potrafi być toksyczna, ale tylko w swojej zdeformowanej, niedojrzałej postaci.

Każdy z męskich archetypów ma strukturę opartą na bazie trójkąta. Na jego szczycie znajduje się dojrzała, w pełni rozwinięta forma. Posiada ona dwie formy przeciwstawne: swój cień, będący karykaturą właściwego archetypu oraz formę chłopięcą, niedojrzałą. Historycznie chłopcy dorastali w świecie kobiet. Dopiero później dochodziło do przejęcia ich przez zupełnie nieznany świat ojców. W tym celu młody mężczyzna przechodził rytuał inicjacji, który pozwalał mu symbolicznie odciąć się od chłopięcości i przejść drogę  ku swojej męskości. Niestety współczesność odeszła od wspólnotowego podejścia do dorastania. Rytuały skojarzyła z dzikusami, którzy tańczą wokół ognia i zażywają narkotyki. Z tego powodu każdy z nas musi robić to na własną rękę, samodzielnie odkrywając drzemiącą w głębi duszy dojrzałą męskość. Gillette i Moore opisują cztery archetypy, których współdziałanie pozwala na realizację pełni potencjału mężczyzny.

Król - archetyp sprawiedliwego władania

Archetyp króla w kontekście psychologii głębi, rozwinięty przez Carla Junga, pełni istotną rolę w zrozumieniu aspektów męskości. Według interpretatorów archetypów męskości, takich jak Moore i Gillette, król symbolizuje władzę, dominację i zdecydowanie. W dojrzałej formie, archetyp króla manifestuje się jako jednostka zdolna zarządzać nie tylko królestwem zewnętrznym, ale też własnym życiem. Ten aspekt króla pozwala oceniać sytuacje z rozwagą, nie szukając jedynie własnych korzyści.

Przykładem dojrzałego króla w kulturze popularnej może być postać Aragorna z "Władcy Pierścieni". Aragorn nie tylko sprawuje władzę nad ludźmi, ale też posiada zdolność do zarządzania samym sobą, kierując swoim życiem zgodnie z wartościami i ideami. Jest przywódcą, który nie tylko stawia się na czele armii, ale potrafi także jednoczyć różne grupy w imię wspólnego celu.

Zdeformowany król, w swej patologicznej wersji, może stać się tyranem, wykorzystując władzę do realizacji egoistycznych celów. W wersji niedojrzałej, król może okazać się słabeuszem, niezdolnym do podjęcia odpowiedzialności za własne decyzje.

Z archetypu króla możemy czerpać mądrość, dotyczącą zdolności do zarządzania, oceniania sytuacji, jednoczenia innych w dążeniu do wspólnego celu oraz utrzymania jedności. Kierując się tym archetypem, możemy dążyć do równowagi między dominacją a empatią, a także zrozumieć, że prawdziwy władca nie szuka winnych, lecz dąży do harmonii i jedności w społeczności.

Wojownik - archetyp odważnego działania

Archetyp wojownika, według interpretacji Roberta Moore'a i Douglasa Gillette'a, symbolizuje towarzysza, rywalizację i zdecydowanie. W dojrzałej formie, wojownik manifestuje się jako człowiek czynu, gotowy wykorzystać swoją siłę dla dobra wspólnego. To nie tylko człowiek walczący zewnętrznie, ale też pokonujący własne, wewnętrzne przeciwności.

Przykładem dojrzałego wojownika w kulturze filmowej może być postać Maximusa z "Gladiatora". Maximus nie tylko odznacza się niezwykłymi umiejętnościami bojowymi, ale też kieruje się honorowymi zasadami. Jego walka nie ogranicza się jedynie do pola bitwy, ale obejmuje także walkę z własnymi słabościami i ciemną stroną własnej osobowości.

Zdeformowany wojownik w wersji patologicznej może przyjąć postać sadysty, który czerpie przyjemność z zadawania cierpienia innym. W wersji niedojrzałej, wojownik może stać się masochistą, szukającym cierpienia dla samego cierpienia.

Z archetypu wojownika możemy czerpać mądrość, dotyczącą zdecydowania w działaniu, zdolności do rywalizacji w zdrowy sposób oraz świadomości istnienia własnej ciemnej strony osobowości. Kierując się tym archetypem, możemy nauczyć się wykorzystywać siłę i determinację nie tylko do osobistych celów, ale także dla dobra wspólnoty, będąc towarzyszem w walce o najwyższe wartości.

Kochanek - archetyp uczucia

Archetyp kochanka, w kontekście myśli Carla Junga oraz interpretacji Gillette'a i Moore'a, ukazuje się jako symbol wrażliwości, kobiecej energii i atrakcyjności. W dojrzałej formie, kochanek nie tylko odnajduje harmonię między swoją męską a kobiecą stroną, ale też wyraża swoją wrażliwość poprzez bycie połączeniem poety i artysty. To indywidualista, który czerpie inspirację z głębokich uczuć. Do tego jest zdolny zrozumieć różnorodność perspektyw.

Przykładem dojrzałego kochanka w kulturze może być postać młodzieńca romantycznego takiego, jak Romeo czy Darcy, który wykazuje nie tylko seksualność, ale również szlachetność i zdolność do głębokich emocji. Taki kochanek nie boi się okazywać swojej wrażliwości, jednocześnie szanując i doceniając kobiecość.

Zdeformowany kochanek w wersji patologicznej może stać się uzależniony od zmysłowych przyjemności, tracąc równowagę pomiędzy intymnością a uzależnieniem. W wersji niedojrzałej, kochanek może przejawiać impotencję nie tylko w sensie fizycznym, ale też emocjonalnym. Może on być niezdolny do budowania autentycznych, głębokich relacji.

Z archetypu kochanka możemy czerpać mądrość dotyczącą szacunku wobec kobiecej energii, umiejętności wyrażania wrażliwości oraz zdolności do tworzenia głębokich, emocjonalnych więzi. Kierując się tym archetypem, możemy nauczyć się celebracji różnic płciowych, doceniając piękno zarówno męskiej, jak i kobiecej natury.

Mag - archetyp mądrości

Archetyp maga reprezentuje jednostkę, która wędruje drogą ku męskości poprzez rozwijanie mądrości i zdolności do rozumienia głębokich tajemnic życia. W dojrzałej formie, nie tylko potrafi wyjaśnić świat zewnętrzny, ale także zgłębia swoje wnętrze, stając się mędrcem, który zna swoją duszę i jest w stanie pomagać innym w ich duchowym rozwoju.

Przykładem dojrzałego maga w literaturze fantastycznej może być postać Gandalfa z "Władcy Pierścieni". Gandalf nie tylko posługuje się magicznymi umiejętnościami, ale także pełni rolę mentora, pomagając bohaterom zrozumieć własną drogę ku dojrzałości. Jego komunikacja z innymi opiera się na mądrości, a nie na manipulacji.

Zdeformowany mag w wersji patologicznej może przyjąć postać iluzjonisty, który wykorzystuje swoje umiejętności do manipulacji rzeczywistością dla własnych celów. W wersji niedojrzałej, mag może być "niewinnie nieświadomy", ignorując własną potęgę i odpowiedzialność za nią.

Z archetypu maga możemy czerpać mądrość dotyczącą potrzeby rozwijania ducha i zdolności do głębokiego zrozumienia siebie i świata. Kierując się tym archetypem, możemy nauczyć się mądrze komunikować z innymi, być mentorami dla tych, którzy poszukują drogi ku dojrzałości. Możemy starać się wykorzystywać swoją wiedzę i umiejętności w służbie dobra wspólnego.

Katolicki obraz męskich archetypów

W katolickim rozumieniu archetypów męskości, zgodnie z perspektywą Gillette'a i Moore'a, można dostrzec klucz do głębszego zrozumienia duchowości i roli mężczyzny w wierzeniach. Archetypy pełnią rolę baśni psychologicznej, atrakcyjnej dla każdego człowieka, niezależnie od wyznawanej wiary. Szeroki zakres archetypów stanowi swoiste świadectwo uniwersalnej prawdy o człowieku, a katolicki czytelnik może odnaleźć w nich inspirację do refleksji nad własną postawą i duchowym rozwojem.

Miejsce Jezusa w koncepcji Junga może być interpretowane jako symboliczny przedstawiciel archetypów, ukazujący w pełni rozwinięty model męskości. Jego nauki i działania pełnią funkcję psychologicznego powiedzenia, które ma znaczenie nie tylko na płaszczyźnie duchowej, ale też osobistej.

W Biblii znajdujemy wiele postaci, które mogą być interpretowane jako realizacje różnych archetypów. Dawid, jako władca Izraela, może być postrzegany jako realizacja archetypu króla. Samson, z jego cechami odwagi i wytrwałości, stanowi przykład dojrzałego wojownika. Mojżesz może być z kolei interpretowany jako przykład mądrego maga, wykorzystującego swoje umiejętności dla dobra wspólnego.

Katolik, analizując archetypy, może odnaleźć w nich głębsze zrozumienie ludzkiej natury i odkryć, jakie nauki płyną z tych uniwersalnych wzorców. Kluczem do duchowego rozwoju jest podążanie za mądrością zawartą w archetypach, unikając jednocześnie pułapek egoizmu i egocentryzmu. Warto pamiętać, że każda postać biblijna, będąc jednocześnie przedstawicielem archetypu, stanowi przykład o uniwersalnym charakterze, zachęcający katolika do refleksji nad własnym życiem i postawą.

 

Rewolucja obyczajowa  - jak ruch społeczny z lat 60. XX w. wpłynął na życie współczesnych mężczyzn?

Męskość a rewolucja obyczajowa

Lata 60-te XX wieku były czasem głębokich przemian obyczajowych, które pod wieloma względami na nowo zdefiniowały funkcjonowanie społeczeństwa. Te zmiany do dziś wpływają na nasze życie. Na czym one polegały? Jakie były ich przyczyny? Czy wyszły nam one na dobre? Jak w ich obliczu powinniśmy dziś postępować?

Jaki był wzorzec mężczyzny przed rewolucją obyczajową?

Nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Zależy ona od konkretnej epoki i uwarunkowań kulturowych. W czasach starożytnych ciekawy wzorzec stworzyła wpływowa pod względem kulturowym szkoła stoików . Choć nie kierowali oni swojego przekazu wyłącznie do mężczyzn, to na skutek uwarunkowań społecznych, byli oni głównymi odbiorcami. Stoicy przykładali dużą wagę do potrzeby panowania nad emocjami i do sumiennego spełniania swoich obowiązków. Ich ideałem był cnotliwy mędrzec, gotowy wytrwale znosić wszelkie przeciwności losu. 

Innym starożytnym archetypem jest wzorzec herosa - nieustraszonego wojownika, mężnie stawiającego czoła wrogom. Ten archetyp wyewoluował następnie, pod wpływem chrześcijaństwa, we wzorzec rycerza, co zostało szerzej opisane tutaj. Rycerza, za wyjątkiem heroicznego męstwa, miał cechować także specyficzny kodeks postępowania znany jako etos rycerski. 

 Wszystkie opisane powyżej wzorce są jednak przede wszystkim wytworem kultury, stanem postulowanym. Obok tego istniała jednak rzeczywistość dużo bardziej podstawowa, w zasadzie niezależna od kontekstu kulturowego. Tą przestrzenią była i wciąż jest rodzina. Jakkolwiek jej model różnił się w zależności od miejsca, to przez większa część historii ludzkości była ona traktowana jako coś naturalnego i trudno byłoby znaleźć głosy podważające sens jej istnienia. Dzięki temu zdecydowana większość mężczyzn, nawet nie będąc tego świadomym, mogła znaleźć sens swojego życia w spełnianiu się w roli męża i ojca. Archetypem takiej postawy w kulturze chrześcijańskiego zachodu pozostawał np. św. Józef.  Tak było do XX wieku.

Przebieg zmian rewolucji 

Lata 60-te XX wieku były czasem głębokich przemian w społeczeństwach zachodnich, które na zawsze zmieniły ich życie. 

Kultura 

Po II wojnie światowej polityczną hegemonię w świecie zachodnim zaczęły sprawować Stany Zjednoczone. Miało to także odbicie w kulturze. Trendy w kinematografii zaczał wyznaczać Hollywood. Długo obowiązywał tam tzw. kodeks Haysa. Miał on charakter konserwatywny. Zakazywał on m. in. ukazywania scen seksu, homoseksualizmu, nagości, czy pomniejszania roli i wartości religii. Kodeks Haysa, choć poddawany krytyce, obowiązywał przez całe lata czterdzieste. W latach pięćdziesiątych do Ameryki zaczęły docierać filmy z Europy, gdzie reżyserom pozwalano na dużo większą swobodę. Twórcy tacy, jak: Ingmar Bergman czy Vilgot Sjöman w swoich filmach otwarcie ukazywali nagość i sceny o tematyce seksualnej. Spowodowało to stopniowa erozję kodeksu, który definitywnie przestał obowiązywać w latach 60-tych XX wieku. Na skutek odchodzenia od przyjętych wcześniej norm twórcy filmów coraz częściej podejmowali tematy wcześniej niemożliwe do przedstawienia.

W tym czasie postępować zaczęła także normalizacja pornografii. W 1953 r. powstało pismo "Playboy", które w znacznym stopniu przyczyniło się do rozpowszechnienia treści pornograficznych w Ameryce. Popularność zaczęła zyskiwać także pornografia filmowa. 

Rewolucja seksualna 

Kultura popularna ma istotny wpływ na postępowanie ludzi, tworząc obowiązujące wzorce zachowań. Nic więc dziwnego, że przemiany w sztuce pociągnęły za sobą zmiany w zachowaniu ludzi. W latach sześćdziesiątych na zachodzie znacznie wzrosła akceptacja dla podejmowania aktywności seksualnej poza małżeństwem. W 1971 roku 75% Amerykanów uważało współżycie poza małżeństwem za akceptowalne, co stanowiło trzykrotny wzrost w porównaniu z latami pięćdziesiątymi. Wzrosła także akceptacja dla zjawisk takich, jak: związki homoseksualne i pornografia. Popularność zyskało hasło wolnej miłości, jak również hippisowskie zawołanie "Make love, not war". 

Feminizm 

Lata 60-te i 70-te to okres działalności tzw. feminizmu II fali. W większości państw świata zachodniego kobiety dysponowały już wówczas pełnią praw politycznych. Ówczesne feministki skupiały się więc głównie na walce z przejawami dyskryminacji, jak również zmaganiach z rzekomymi przejawami patriarchalizmu w ówczesnej kulturze. Popularność zyskały hasła seksualnego wyzwolenia kobiet i żądania legalizacji aborcji.

Przyczyny zmian społeczno-obyczajowych

Podłoże ideowe 

Istotną inspiracje dla ruchów kontestatorskich była myśl Zygmunta Freuda. Twierdził on, że tłumienie popędu seksualnego prowadzi do frustracji i chorób psychicznych. Myśl Freuda, jakkolwiek niejednokrotnie krytykowana przez późniejszych autorów, znalazła wielu zwolenników. Skoro tłumienie popędu jest szkodliwe, to jedynym rozwiązaniem tej sytuacji wydawało się całkowite odrzucenie jakichkolwiek ograniczeń.

Dorobkiem Zygmunta Freuda inspirowali się zwolennicy tzw. Szkoły Frankfurckiej. Łączyli oni freudyzm z marksizmem i poddawali surowej krytyce społeczeństwa kapitalistyczne wraz z ich normami, w ramach tzw. teorii krytycznej. 

Innym popularnym nurtem był postmodernizm, dążący do dekonstrukcji wszelkich idei. Postmoderniści wierzyli, że samo przekonanie o istnieniu prawdy prowadzi do przemocy (sic!). 

Omawiane nurty zdobyły istotną popularność na uczelniach w USA i Zachodniej Europie. 

Silny wpływ wywarły także prace Alfreda Charlesa Kinsley'a. Opisywał on w nich zachowania seksualne Amerykanów, mające stanowić dowód na obłudność powszechnie obowiązujących norm. Badania te także są poddawane krytyce.

Przyczyny obiektywne 

Przyczynami opisywanych przemian społecznych były nie tylko kwestie ideowe, ale też inne, będące wynikiem nieświadomego dziania. Wprowadzone na rynek w latach 60-tych środki antykoncepcyjne zniwelowały ryzyko niechcianej ciąży, z kolei upowszechnienie prezerwatyw zmniejszyło ryzyko chorób wenerycznych. Antykoncepcja umożliwiła to prowadzenie swobodnego życia seksualnego bez negatywnych konsekwencji. Pozornie jednak.

Kolejnym istotnym zjawiskiem był wzrost zamożności społeczeństw zachodnich i związana z nim laicyzacja. Religia, będąca istotnym czynnikiem propagującym wymagające wzorce w dziadzinie seksualności, straciła na znaczeniu. Miejsce tradycyjnych norm, zajęła niczym nieograniczona swoboda obyczajowa i seksualna. 

Istotne w tym kontekście wydają się także zmiany prawne, a wśród nich legalizacja aborcji w USA, która nastąpiła w 1973 roku oraz ograniczenie cenzury obyczajowej, które przyjęto w roku 1966. 

Skutki rewolucji obyczajowej

Swoboda seksualna i oddzielenie sfery seksualnej od małżeństwa sprawiło, że seks przestał być związany z posiadaniem i pielęgnowaniem specjalnej relacji z druga osobą. To (wraz z innymi czynnikami takimi, jak np. wynalezienie Internetu) spowodowało, że we współczesnym świecie istnieje duży problem z nawiązywaniem związków romantycznych. Spada liczba zawieranych małżeństw, wzrasta za to liczba rozwodów. Rozluźnieniu uległy więzy społeczne. Niechęć do zakładania rodziny lub opóźnianie tej decyzji doprowadziło także do kryzysu demograficznego, który trapi większość państw zachodu.

Nie chodzi tu o tanie moralizatorstwo. Badania przeprowadzone przez National Survey of Family Growthpokazały, że im niższy jest wiek inicjacji seksualnej oraz większa liczba partnerów seksualnych danej osoby (badanie dotyczyło kobiet), tym większe jest ryzyko samotnego macierzyństwa, niższa stabilność w przyszłym małżeństwie, a także wyższe prawdopodobieństwo depresji. Za tym wszystkim stoi też niższy współczynnik szczęścia. 

Podobnie ma się sprawa z pornografią, której rozpowszechnienie było traktowane, jak rodzaj wyzwolenia, a może buntu przeciw "świętoszkowatemu" purytanizmiowi tradycyjnego społeczeństwa. Tymczasem, jak pokazują badaniaregularna konsumpcja pornografii prowadzi do spadku zadowolenia z realnych związków. Ponadto oglądanie tych treści często prowadzi do uzależnienia. Co jeszcze bardziej przerażające prowadzi również do wzrostu akceptacji przemocy.

Możliwość zaspokojenia własnego popędu seksualnego bez wchodzenia w trwały związek, odcisnęła także piętno na młodych mężczyznach. Ze względu na różnicę w wynikających z biologii strategiach reprodukcyjnych między kobietami, a mężczyznami, tym pierwszym jest o wiele łatwiej o znalezienie partnera. W warunkach barku etyki seksualnej, i wynikającym z tego upadku monogamii, wybierają one często tych partnerów, którzy cechują się najwyższą atrakcyjnością. Prowadzi to do niewystępującego wcześniej zjawiska istnienia dużej grupy mężczyzn, żyjących w celibacie nie z wyboru, a z konieczności, o czym pisaliśmy w jednym z poprzednich artykułów. Inni mężczyźni starają się za to za wszelką cenę zdobyć uwagę obiektu swoich westchnień. W ten sposób stają się tzw. simpami. Jeszcze inni wpadają w pułapkę tzw. friendzone'u. 

W odpowiedzi na powyższe problemy, jak i na współczesny feminizm, powstały ruchy redpillowe, których działalność również została już omówiona na stronie.

Co robić ? 

Jak widać rewolucja obyczajowa wywarła głęboki, negatywny wpływ na społeczeństwo. Oczywiście wcześniejsze normy społeczne były dalekie od ideału, jednak ich absolutna negacja bez stworzenia dobrej i mądrej alternatywy popchnęła społeczeństwa zachodnie w stan chaosu. Jak z niego wyjść? Co możemy zrobić, żeby przywrócić ład ? 

Nie ma prostej odpowiedzi na te pytania.  Myślę, że przede wszystkim nie należy tracić nadziei i, jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało, starać się podejmować krok po kroku drobne działania ku temu, by w czasach chaosu robić wszystko, by utrzymać porządek we własnym życiu. W ten sposób zmieniamy swój świat na lepsze, zmieniając przy tym także na lepsze świat wokół siebie. Dla części osób pomocne w tym względzie mogą być np. rady Jordana Petersona. Utrzymaniu wewnętrznej dyscypliny może też służyć praktykowanie ascezy.

Dobrze jest też umieć spojrzeć na rzeczywistość z dystansem. Posłużyć temu mogą wytwory kultury internetowej. Niosą one niekiedy głębsze przesłanie, niż się na pozór nam się wydaje.  

 

Piotr Ratajczak

Źródła:

http://cw.kul.lublin.pl/Content/29339/22_amerykanska_rewolucja.pdf

https://www.heritage.org/education/report/harmful-effects-early-sexual-activity-and-multiple-sexual-partners-among-women

Kahn, Ashley (1998). Rolling Stone: The 1970s

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/00224499.2011.648027

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0049089X09001057

https://psycnet.apa.org/record/2018-37369-001

https://www.psychguides.com/behavioral-disorders/porn-addiction/

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01639625.1994.9967974

 

 

 

Jakie tajemnice kryją się za najważniejszymi zasadami Savoir Vivre?

Spis treści:

  1. Zasady ogólne: Podstawowe zasady dobrego zachowania i uprzejmości.
  2. Zasady przy stole: Prawidłowe zachowanie podczas posiłków, używanie sztućców, kolejność potraw itp.
  3. Zasady ubioru: Odpowiedni strój w zależności od sytuacji i okazji.
  4. Zasady komunikacji: Komunikacja werbalna i niewerbalna, prowadzenie rozmów, słuchanie innych.
  5. Zasady w miejscach publicznych: Zachowanie w miejscach takich jak teatry, kina, muzea, kościoły.
  6. Zasady korzystania z technologii: Etykieta dotycząca telefonów, mediów społecznościowych, e-maili.
  7. Zasady w pracy: Relacje w miejscu pracy, spotkania biznesowe, komunikacja z przełożonymi.
  8. Zasady odnoszące się do uroczystości: Wesela, chrzciny, pogrzeby, jubileusze.
  9. Zasady w miejscach sportowych: Jak zachowywać się na siłowni, basenie, stadionie, podczas meczów.
  10. Zasady w kulturach różnych narodów: Specyfika zachowania w różnych krajach i kulturach.
  11. Zasady w relacjach międzypokoleniowych: Jak komunikować się i zachowywać w stosunku do osób starszych, rówieśników i młodszych.
  12. Zasady w miejscach edukacyjnych: Jak zachowywać się w szkole, na uczelni, podczas wykładów i seminariów.

Savoir vivre – sztuka życia w harmonii z otoczeniem

Termin "Savoir-vivre" pochodzi z języka francuskiego i dosłownie tłumaczy się go jako "wiedzieć jak żyć". Ta prosta definicja skrywa w sobie jednak ogrom wiedzy i umiejętności niezbędnych do funkcjonowania w społeczeństwie. Jest to zbiór zasad dobrego zachowania i etykiety, które pomagają nam w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji w różnych sytuacjach towarzyskich i biznesowych.

Zasady ogólne:
Każda kultura, każde społeczeństwo ma swoje wyjątkowe zasady savoir-vivre, jednak pomimo różnic kulturowych, pewne zasady pozostają uniwersalne i ogólnoświatowe. Do podstawowych zasad dobrego zachowania i uprzejmości należą m.in.:

  1. Słuchanie innych - aktywne słuchanie, bez przerywania i oceniania, pokazuje szacunek do rozmówcy.
  2. Dziękowanie - wyraz wdzięczności za każdy gest czy pomoc, niezależnie od ich skali.
  3. Przepraszanie - jeśli popełniliśmy błąd lub wyrządziliśmy krzywdę innym.
  4. Szacunek dla cudzej prywatności - unikanie inwazyjnych pytań czy narzucania się.
  5. Punktualność - dotrzymywanie terminów i umów co pokazuje, że szanujemy czas innych.

Zasady savoir-vivre przy stole

Dobre maniery przy stole są kluczowym elementem kultury osobistej i świadczą o szacunku do innych uczestników biesiady. Znajomość podstawowych reguł, takich jak właściwe użycie sztućców czy odpowiednie ułożenie ich na zakończenie posiłku, podkreśla naszą kulturę osobistą. Ważne jest, aby siedzieć prosto, nie zakładając nogi na nogę oraz trzymać łokcie przy ciele podczas jedzenia. Zachowanie przy stole to nie tylko przestrzeganie zasad, ale także forma niewerbalnej komunikacji, budująca pozytywne relacje w różnych sytuacjach towarzyskich i biznesowych.

Dress code i savoir-vivre w biznesie

Strojem komunikujemy nie tylko swój styl, ale również szacunek do innych i profesjonalizm. W biznesie dress code często zależy od branży i firmy. W korporacjach panuje zwykle bardziej formalny strój, składający się z garniturów, koszul i odpowiednich butów. Jednak w start-upach czy agencjach kreatywnych styl może być bardziej luźny. Ważne jest, aby pamiętać o dopasowaniu stroju do okazji, na przykład wybierając strój bardziej formalny na ważne spotkania czy prezentacje. Etykieta biznesowa wymaga także, aby unikać zbyt krzykliwych dodatków oraz ubrań, które mogą odwracać uwagę.

Zasady komunikacji w życiu towarzyskim

Savoir-vivre w komunikacji to nie tylko zasady, ale także umiejętność budowania pozytywnych relacji. Utrzymanie kontaktu wzrokowego podczas rozmowy świadczy o zainteresowaniu drugą osobą. Odpowiednie powitanie - uścisk dłoni, czy w niektórych kulturach pocałunek w policzek, jest kluczem do nawiązania dobrego pierwszego wrażenia. Słuchanie innych pokazuje szacunek do ich opinii, a kulturalny ton wypowiedzi pomaga unikać nieporozumień.

Savoir-vivre w miejscach publicznych

W miejscach publicznych, takich jak teatry, kina czy kościoły, ważne jest, aby zachowywać się odpowiednio. To oznacza chociażby wyłączenie telefonu komórkowego podczas przedstawienia, szanowanie przestrzeni innych osób czy zachowywanie ciszy w kościele. Ponadto, zawsze warto zorientować się w lokalnych zwyczajach i zasadach, aby nie popełnić faux pas.

Etykieta korzystania z technologii

W erze cyfrowej savoir-vivre dotyczy także korzystania z technologii. Podczas korzystania z telefonu w miejscach publicznych warto być dyskretnym i unikać głośnych rozmów. E-maile biznesowe powinny być pisane klarownie, z odpowiednim tytułem i podpisem. Cyfrowy savoir-vivre to także unikanie nadużywania wielkich liter, które w komunikacji internetowej są postrzegane jako krzyk.

Savoir-vivre w pracy

W miejscu pracy etykieta dotyczy nie tylko stroju, ale także zachowania. Punktualność świadczy o szacunku do czasu innych, a szanowanie opinii kolegów i koleżanek buduje pozytywną atmosferę w zespole. Warto także pamiętać o podziękowaniach za pomoc czy uznaniu osiągnięć innych. Współpracując z osobami z różnych kultur, warto również zorientować się w ich zwyczajach i zasadach etykiety, aby unikać nieporozumień.

Zasady odnoszące się do uroczystości

Uczestniczenie w wydarzeniach takich jak wesela czy pogrzeby wymaga zastosowania savoir-vivre, czyli dobrej etykiety i dobrego zachowania adekwatnego do sytuacji. W ujęciu języka francuskiego, savoir-vivre to wyrażenie, które dosłownie oznacza "wiedzieć, jak żyć". Takie wiedza objawia się przede wszystkim w zachowaniu podczas różnorodnych uroczystości. Na weselach przyjęło się przestrzegać pewnego dress code oraz reguł dotyczących interakcji z innymi gośćmi i z młodą parą. Z kolei na pogrzebach kluczowym elementem są grzeczność i pokazanie współczucia bliskim zmarłego. Chociaż w obecnych czasach coraz częściej można usłyszeć głosy sprzeciwu wobec konieczności podporządkowania się odgórnie przyjętym zasadom ubioru, należy pamiętać, że służą one przede wszystkim wyrażeniu szacunku wobec organizatorów danej uroczystości. I tak też, nie wypada ubierać białej sukienki na wesele z życzliwości do panny młodej, dla której zorganizowana została impreza. Tak samo, ubranie krzykliwych kolorów na pogrzeb może sprawić, że oczy wszystkich obecnych zwrócą się na Ciebie, warto jednak sobie zadać pytanie -czy właśnie o to powinno mi chodzić?

Savoir-vivre w miejscach sportowych

Również korzystając z obiektów sportowych, kluczowe jest stosowanie się do zasad savoir-vivre. Szanowanie innych, zachowanie higieny oraz przestrzeganie reguł bezpieczeństwa stanowi podstawę dobrego wychowania w tej dziedzinie. Savoir-vivre przy korzystaniu z obiektów sportowych wymaga także respektowania sprzętu i innych użytkowników, co w praktyce oznacza m.in. niezajmowanie urządzeń dłużej niż jest to konieczne czy przestrzeganie kolejki.

Międzykulturowy savoir-vivre

W świecie biznesu międzynarodowego, kluczowa jest zdolność dostosowania się do różnych kultur. Wyrażenie "savoir-vivre" nabiera tutaj dodatkowego znaczenia, gdyż etykieta i zasady dobrego zachowania mogą znacząco różnić się w zależności od kraju. Savoir, czyli "wiedza", staje się niezbędna dla tych, którzy pragną prowadzić skuteczne relacje biznesowe w różnych częściach świata.

Zasady dotyczące prezentów i relacji międzypokoleniowych

Wybierając prezent, warto zastanowić się nad upodobaniami obdarowywanej osoby, ale również nad kulturą i zwyczajami związanymi z okazją. W niektórych kulturach istnieją konkretne zasady dotyczące darowania prezentów. W relacjach międzypokoleniowych ważne jest, by młodsze pokolenie okazywało szacunek starszym, a starsze z kolei zrozumienie dla młodszych. Wspólne spędzanie czasu i rozmowy pomagają w budowaniu silnych więzi międzypokoleniowych.

Savoir-vivre w miejscach edukacyjnych

Edukacja to nie tylko przekazywanie wiedzy, ale także kształtowanie postaw. W szkołach i uczelniach ważne jest przestrzeganie savoir-vivru, co przejawia się m.in. w punktualności, szacunku do nauczycieli oraz uczciwości. Prawidłowe powitanie nauczyciela, aktywne uczestnictwo w lekcjach oraz dbałość o dobre relacje z rówieśnikami to podstawy, które każdy student powinien znać i stosować.

Podsumowanie:

"Savoir-vivre" to nie tylko zestaw zasad i norm dotyczących zachowania, ale głęboko zakorzeniona filozofia harmonijnego współistnienia z innymi. Pochodzący z języka francuskiego termin podkreśla wagę wiedzy i umiejętności niezbędnych do funkcjonowania w społeczeństwie w różnych kontekstach - od interakcji towarzyskich, przez sytuacje biznesowe, po uroczystości i miejsca edukacyjne. Niezależnie od kulturowych różnic, uniwersalnym celem jest budowanie wzajemnego szacunku, zrozumienia i pozytywnych relacji. Savoir-vivre dotyczy każdego aspektu życia, od etykiety przy stole, przez ubiór, aż po korzystanie z technologii. Jego przestrzeganie świadczy o dojrzałości, kulturze osobistej i gotowości do budowania trwałych i satysfakcjonujących relacji międzyludzkich.

 

Mateusz Blachnierek

 


 
Cnoty rycerskie - klękający rycerz

Cnoty rycerskie i etos rycerski – czy wciąż są aktualne? 

Cnoty rycerskie i etos rycerski – czy wciąż są aktualne?

Cnota jest sprawnością człowieka do stałego czynienia dobra. Pojęcie „cnót rycerskich” oraz zbudowany na nich etos i kodeks rycerski są pojęciami obecnymi cały czas w świadomości i kulturze współczesnych Europejczyków. Mówi się o nich w szkole, podaje się je za wzór dobrego wychowania. Cnotami cechują się liczni bohaterowie literaccy. Czytamy o nich w „Krzyżakach” i „Trylogii”, słyszymy w opowieściach o Królu Arturze czy świętym Jerzym. Do rycerstwa i jego etosu odnoszą się nie tylko filmy historyczne, jak m.in. „BraveHeart” albo „Królestwo Niebiskie”, ale także dzieła fantastyczne, jak „Władca Pierścieni” czy „Opowieści z Narni”. Nawet w „Gwiezdnych Wojnach” mamy do czynienia z Zakonem Rycerzy Jedi. Ścisłe określenie tych pojęć stwarza jednak pewne problemy, o których w tym artykule. 

Którymi cnotami powinien odznaczać się wojownik?

Rycerze, jak dobrze wiemy, byli wojownikami. Jak każdy wojownik, powinni się więc odznaczać sprawnym posługiwaniem mieczem, męstwem, posłuszeństwem wobec przełożonych i walecznością.

Kiedy papież Urban II, podczas swojej słynnej przemowy na synodzie w Clermont, wezwał do I Krucjaty, wytknął europejskiemu rycerstwu, że „atakują siebie nawzajem, uciskają słabszych, dopuszczają się grabieży i wielu niegodziwości”. To właśnie wyprawy krzyżowe stworzyły pierwsze zakony rycerskie, a co za tym idzie, archetyp rycerza jako świętego oraz przedstawiciela stanu szlacheckiego. Ideał ten zakładał, że rycerz chrześcijański powinien mieć nie tylko przymioty zwykłego woja, które musi posiadać każdy mężczyzna stający do walki, ale wznieść się ponad swoją słabość i pożądanie, aby kształtować w sobie cnoty wyższego rzędu. I tu zaczyna się pierwszy problem.

Nigdy nie obowiązywał spójny katalog „cnót rycerskich”. Trudno jest też policzyć liczbę tych cnót. Jedni podają, że było to 7 cnót głównych, które stanowiły podstawę honorowego kodeksu rycerza (wiara, nadzieja, miłość, roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie, męstwo), inni, że 7 cnót przeciwnych grzechom głównym (pokora, szczodrobliwość, czystość, miłość, mierność, cierpliwość, pobożność). Można jednak się dowiedzieć, że 8 krańców krzyża Zakonu Szpitalników (Zakonu Maltańskiego), symbolizuje osiem cnót rycerskich. Według Wikipedii miałyby to być: wierność, pobożność, męstwo, roztropność, dworność, hojność, uczciwość, uznanie innych. Strona ledian.pl wymienia cnót aż 12: odwaga, sprawiedliwość, miłosierdzie, szczodrość, wiara, szlachetność, nadzieja, dworność, pobożność, roztropność, wierność, uczciwość. 

Cnoty rycerskie i Rycerski etos

Fenomen europejskiego rycerstwa polega na tym, że Kościół katolicki podjął się połączenia piekła wojny z niebiańską miłością do swoich wrogów. Widząc zło, które wyrządzają ludzie, parający się przemocą, Kościół nie tworzył utopii, głosząc pacyfizm, ale pokazał, że także żołnierz może być świętym, choć musi od siebie wymagać znacznie więcej, niż przeciętny chłop.

Po raz pierwszy na teologiczną obronę wzoru świętego wojownika zdobył się św. Bernard z Clairvaux – mnich benedyktyński i doktor Kościoła. W swoim dziele „Pochwała nowego rycerstwa”, pisanym do Hugona de Payns, wielkiego mistrza Templariuszy, porównywał stare rycerstwo świeckie, z nowym rycerstwem Chrystusowym. „Lecz rycerze Chrystusa walczą w pełni bezpieczni w bojach ich Pana, bowiem zabijając nieprzyjaciela, nie muszą oni obawiać się znieważenia Boga i nie narażają się na niebezpieczeństwo, gdy sami zostają zabici. Dla Jezusa Chrystusa bowiem zadają lub otrzymują śmiertelny cios i tym samym nie tylko nie obrażają Boga, lecz zyskują wielką chwałę. W rzeczy samej, jeżeli zabijają, to robią to dla Pana, a jeżeli sami zostają zabici, to Pan jest dla nich. Lecz jeśli zabicie nieprzyjaciela i zemsta jest mu miła, lepiej jest im poddać się rycerzowi, aby go pocieszyć.

Tym sposobem rycerz Chrystusa zadaje śmierć w pełni pewny i otrzymuje ją z jeszcze większym spokojem”ii. Doktor Miodopłynny opisuje też bardzo rygorystyczne zasady, których muszą trzymać się rycerze, by nie popaść w próżną chwałę i rozpustę. Nakazuje im często pościć i pokutować, spać w niewygodzie, nie stroić się i nie posiadać tego, co zbyteczne. Ideałem tym faktycznie żyły zakony rycerskie w okresie krucjat. Trubadurzy i truwerzy zaczęli jednak tworzyć literaturę rycerską, opisującą odwagę dzielnych wojowników i ich przygody miłosne. Surowy ideał, narzucony przez Kościół, zaczął się stawać bardziej romantyczny. Przyjęto więc, że każdy rycerz musi mieć swoją damę serca, by z myślą o niej tym dzielniej się bić.

Coraz więcej też zaczęto mówić o rycerskim honorze, który nie tylko nakazywał stawać w obronie zasad i wartości, które się wyznawało, ale także swojej dumy, co prowadziło do pychy, przed którą tak przestrzegał św. Bernard. Obraz ideałów rycerskich, jaki mamy, wyłania się z mieszaniny teologii, polityki i sztuki na przestrzeni kilku wieków w całej Europie. 

Kodeks rycerski

Jak łatwo się domyślić, przez cały schyłek średniowiecza nie istniał konkretny kodeks dla wszystkich rycerzy w całej Europie. Istniały za to reguły zakonów rycerskich.

Pierwsza napisana była dla Templariuszy i widać w niej tego samego ducha, co w „Pochwale nowego rycerstwa”. Ą to bogobojni mnisi, którzy żyją w czystości i biedzie, spędzając każdą chwilę na modlitwie i trenowaniu umiejętności wojennych. Zobowiązani są do obrony przed poganami Świątyni Jerozolimskiej i szlaków pielgrzymich.

Choć późniejsze rycerstwo, kojarzy się z życiem na zamkach, zabawami, ucztami, dążeniem do sławy i miłosnych podbojów, to do tego ideału z czasów pierwszej krucjaty nieustannie powracano. To samo, co św. Bernard w wieku XII, zalecali rycerzom w wieku XII Rajmund Llul w „Księdze stanu rycerskiego”, czy w XIV wieku Godfryd de Charny w sławnej „Księdze o rycerstwie”.

Zasady, które podaje się zwykle jako „kodeks rycerski”, wypływają raczej ze spojrzenia na całokształt średniowiecznego rycerstwa, niż na konkretny dokument. Przy czym rycerstwem byli zarówno mnisi zakonów rycerskich, jak i warstwa szlachecka społeczeństw europejskich.

Etos rycerski - ciemne średniowiecze czy św. Graal XXI wieku?

Rycerska legenda wywarła ogromny wpływ na kształtowanie się Europy. Cała jednak myśl, która doprowadziła do stworzenia pojęć cnót, kodeksu i etosu rycerskiego może zostać skrócona do prostej konstatacji: rycerz to żołnierz, który zdobywa chrześcijańskie cnoty i dąży do świętości. Wszystko inne jest wynikiem i obudową tego rozumowania. 

Mimo upływu wieków armie europejskie dalej odnoszą się do zasad i ceremonii rycerskich. Żołnierze składają przysięgi na sztandar, oficerowie są pasowani na wzór obrzędów średniowiecznych. Czy ideał rycerstwa nie powinien być ciągle żywy w wychowaniu i życiu mężczyzn? Czy nie jest to sposób na zbudowanie zdrowego społeczeństwa? Być dobrym, czyli zdobywać cnoty i umieć walczyć, być móc bronić słabszych i uciśnionych oraz własnej rodziny i ojczyzny. Źli zawsze będą zrobi krzywdę.

Dlatego potrzeba ludzi dobrych i szlachetnych, którzy się temu złu umieją przeciwstawić.

 

Piotr Walczak

dziennikarz-stażysta

Akademia Dziennikarska IWORIS,

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.



Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO

7c851eae-6784-4e5a-abb0-44ec924ac266.jpg

pasta filozofia xd

Filozofia xD – pasta i analiza

Czego pasty uczą nas o życiu? To jeszcze trudniejsze pytanie niż o memy. Pasta jest raczej bardziej niszowym środkiem wyrazu niż mem. To krótkie historyjki rozprowadzane w internecie i rządzące się swoimi zasadami. W funkcjonowaniu przypominają memy, ale są trudniejsze do przyswojenia. Dlatego tylko kilka z nich przebiło się do szerszej świadomości.

 
Najpopularniejszą jest napisany przez Malcolma XD „Fanatyk” zaczynający się od słów „Mój stary jest fanatykiem wędkarstwa”. Doczekał się swojej adaptacji na Netfliksie. Podobnie jak z memami, wiele past jest świadectwem pewnej nieuświadomionej mądrości internetu. Za najbardziej klarowny przykład uważam pastę o filozofii „xD”. Jest ona współczesną wersją nobliwych filozofii w rodzaju epikureizmu i taoizmu. Stała się zresztą na tyle popularna, że doczekała się własnej książki napisanej przez Sławomira Mentzena.
 

Trzeba w tym miejscu nadmienić, że pasty nie są tradycyjnymi rozprawami filozoficznymi. Są pisane przez zwykłych ludzi w możliwie humorystycznym i luźnym stylu. Dlatego pełne są wulgaryzmów i w ogóle brzydkiego języka. Mimo to uważam, że właśnie ten nieoszlifowany styl świadczy o szczerości autora i autentyczności jego przemyśleń. 

Filozofia xD pasta

Odkąd zacząłem wyznawać filozofię "xD" moje życie stało się spokojniejsze. Nie denerwuję się już prawie wcale, kiedy spotykają mnie sytuacje stresowe, myślę sobie xD i wszystko staje się prostsze.
 
Naprawdę polecam ten styl życia. Wcale nie robi ze mnie lenia tylko osobę które nie denerwuje się z du*y tak jak kiedyś.
 
Kolos? xD
 
Prezentacja przed w c**j dużą grupą nieznajomych ludzi? xD
 
Wy***li z roboty? xD
 
Wyśmiała cię jakaś laska na imprezie? xD
 
Zrobiłeś coś po****nego? xD
 
 I od razu lżej i można się wziąć za siebie a nie płakać czy się wku***ać. 
 
uczucie 10/10
 
Pokolenie xD
 
Pasta ta dobrze oddaje filozofię życia wyznawaną przez wielu młodych mężczyzn. Można nazwać ich "pokoleniem xd". Są to ludzie, którzy podchodzą do swoich problemów z wielkim luzem i brakiem powagi. Stanowi to dla nich swego rodzaju mechanizm obronny. Młodzi mężczyźni mają swoje liczne problemy, często są niezrozumiani przez starszych ludzi oraz ich rówieśniczki. Pasta jest wyrazem tego, że niektórzy młodzi mężczyźni preferują podejście humorystyczne do swojego życia. Zamiast martwić się i przejmować problemami, wybierają śmiech i dystans jako sposób radzenia sobie z trudnościami. To może być spowodowane różnymi czynnikami, takimi jak presja społeczna, oczekiwania innych ludzi czy stres związany z dorastaniem i odpowiedzialnościami dorosłego życia."Pokolenie xd" odnosi się do specyficznego sposób komunikacji i humoru, który jest popularny wśród młodych ludzi, szczególnie w internecie. Jest to forma języka składająca się z emotikon, skrótów i slangowych wyrażeń, które przekazują luz, ironię i dystans do rzeczywistości. Często używa się jej do wyrażania własnych poglądów na temat życia, polityki, relacji międzyludzkich itp. 
 

Uśmiechnięty Budda

Tak jak i w przypadku memów, uważam że pasty mogą przekazywać głębsze treści filozoficzne. O memie z Chadem pisałem, że przypomina w założeniach nietzscheanizm. Filozofia xd ma z kolei wiele wspólnego z takimi tradycjami jak taoizm, buddyzm i stoicyzm. Humor jest w ogóle dość często proponowanym remedium na problemy codziennego życia. Charakterystyczny jest na przykład obraz uśmiechniętego Buddy, który na pierwszy rzut oka nie pasuje do buddyjskiej wizji życia pełnego cierpienia. Rzecz polega właśnie na umiejętności zdystansowania się wobec swojej żałosnej pozycji na świecie. Robi się to na kilka sposobów. Najbardziej znanym jest medytacja i asceza, ale buddyjską praktyką jest również opisywanie absurdów świata. Takie podejście ma swoje ugruntowanie w psychologii. Wyśmianie swojej sytuacji pozwala na pozbycie się negatywnych emocji i przekierowanie ich na coś pozytywnego. Można w tym względzie oczywiście przesadzić i popaść w nadmierną ironiczną śmieszkowość. Z człowiekiem, który niczego nie traktuje poważnie, nie da się poważnie porozmawiać. O tym też wspominałem w artykule o Chadzie (widać tu zresztą kolejną odsłonę starcia Nietzschego ze znienawidzonymi przez niego buddystami i stoikami). 
 

Sławomir Mentzen i jego książka

Wypada wspomnieć o tym jak filozofia xd przebiła się z nisz internetowych do mainstreamu. Stało się to za sprawą doktora Sławomira Mentzena i książki jego autorstwa zatytułowanej właśnie "Filozofia XD". Dr Mentzen ma niewątpliwy talent do komentowania życia politycznego za pomocą memów. Książka ta jest dobrym przykładem tego zjawiska. Jej autor analizuje polską politykę wykorzystując siatkę pojęciową wypracowaną w ramach filozofii xd. Różnica jest taka, że wyśmiewa nie swoje własne problemy, a sytuację w kraju.Filozofia XD wyróżnia się na tle innych frameworków właśnie ze względu na swój humorystyczny charakter. Jest to sposób na analizowanie i komentowanie życia politycznego za pomocą memów, co przyczyniło się do rozprzestrzenienia jej na szeroką skalę i przemycenia filozofii XD do mainstreamu.Doktor Mentzen stał się ikoną tej filozofii i dzięki swojemu talentowi do komentowania polityki poprzez memy przyciągnął uwagę szerokiego audytorium. Przebicie się filozofii XD do mainstreamu jest dowodem na to, jak internet i media społecznościowe mogą wpływać na przemianę i rozpowszechnianie idei. Dzięki umiejętnościom doktora Mentzena, filozofia XD zyskała popularność i może stać się narzędziem do lepszego zrozumienia rzeczywistości politycznej.
 
 
HTML Button Generator